Kameleon po raz drugi – podkład i czarny mat!

Ostatnio skończyliśmy na dopasowaniu aluminiowej skórki do naszej skorupy…
W końcu przyszedł czas na pomalowanie obudowy: najpierw podkład, aby farba dobrze się trzymała, potem malowanie, potem składanie wszystkiego do całości i (po drobnych korektach) uruchomienie i sukces!

Stanowisko pracy malarzy 😉
Maskotka wyschnięta i gotowa do malowania.
Malowanie na matowo…
Malowanie…
.. wszystkie części…
a po złożeniu – drobne poprawki…
DZIAŁA !
Ten wpis został opublikowany w kategorii FiBot i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.